Eclipse PDT na 7

Nie tak dawno zrezygnowałem ze złego komercyjnego i źle działającego (tak, nienawidzę go i być może przesadzam) systemu operacyjnego jakim był Windows. Obecnie systemem na którym działam jest Linux ubuntu, ostatnio niestety było z nim kilka problemów dlatego tez postanowiłem zmienić wersję na nowszą. Mój obecny system (ubuntu 8.10) sprawuje się świetnie i wszystko co chcę działa jak należy. Wczoraj zainstalowałem Eclipse php developer tools (PDT) i jestem zachwycony jego działaniem. Po przesiadce na liunucha korzystałem z marnego, choć wcale nie złego, bo to co było potrzebne się w nim znajduje gEdita. Oczywiście wiadomo że na programach takich jak gEdit czy notepad++ pracuje się znacznie gorzej niż na zintegrowanym środowisku programistycznym. Pamiętam jeszcze z windy bardzo znany program którego używałem (dreamweaver). Bardzo dobry, wręcz świetny bym powiedział program, warty nawet tak wysokiej ceny. Ale po tym co dziś zobaczyłem w Eclipse moje zdanie zmienia się diametralnie. Oprócz podświetlania składni, podpowiadania kodu i innych ważnych pierdów ma on bardzo ładnie zrobione zarządzanie projektem. Teraz o wiele prościej coś dodać, usunąć czy zmienić. Kolejną rzeczą której się dopatrzyłem to lista rzeczy do zrobienia (TODO). Jest to świetna rzecz która pomaga w nadrabianiu braków. Dodatkowo Eclipse PDT czyta także poprawnie komentarza dokumentacji i dokładnie wie o co chodzi. Jeśli ktoś ma więc zamiar wydać masę pieniędzy na dreamweavera, uprzedzam warto się bliżej przyjrzeć eclipse, równie dobremu, a być może nawet lepszemu środowisku które w dodatku jest zupełnie bezpłatne.

Nowe postanowienia

Wczoraj zainstalowałem linuxa ubuntu 8.04 i pozbyłem się windowsa a także wszystkich zbędnych plików. Trzeba przyzwyczajać się do nowych środowisk. Na początku, nie powiem, nie jest łatwo, ale mimo to warto jednak przejść na linucha (chyba że życie bez gier dla Ciebie nie istnieje…). Postanowiłem zająć się pisaniem nowego bloga. To plan, ale mam nadzieję że wyjdzie. W internecie nie można znaleźć już tak perfekcyjnych stron (blogów) jak perfection or vanity a wydaje mi się że zapotrzebowanie na takie coś ciągle rośnie, gdyż coraz więcej osób zakłada własne blogi i chce czytać nowe (np. mój kolega jogi). Myślę że byłbym w stanie pisać ‘mądre’ artykuły raz na 2 tygodnie, więc może coś by z tego ciekawego wyszło. Nie wiem jednak czy sam dam sobie radę, dlatego puki co muszę napisać kilka artów dla siebie i dać je znajomym do oceny. Jak narazie muszę się zająć konfiguracją nowego systemu (coś mi eclipse szwankuje), więc narazie.