Archive for the 'Uncategorized' Category

Na zajęcie się czym innym…

Dziś nie zrobiłem tego co zrobić zamierzałem i na czym mi zależało. Czasem jest tak ze o pewnych rzeczach lepiej jednak jest zapomnieć. Może i jest tak w tym przypadku. Nie wiem czy miałbym jakieś szanse, a jeśli nie to nawet lepiej. Może i sam w to nie wierzę? W każdym razie czas przejść do konkretów. Postanowiłem napisać vigila od nowa.

  • Ma być to program w pełni obiektowy,
    Czyli bazujący na głównej klasie (class i extends).
  • Zmieniam filozofię.
    Bez sensu pisać coś gigantycznego. Teraz mam zamiar napisać coś co ma tylko potrzebne opcje, a dopiero potem zająć się dodatkowymi pierdołami.
  • Benchmarking.
    kolejnym celem tak zbudowanego vigila będzie napisanie bardzo zoptymalizowanego silnika tak żeby można to było potem edytować i ulepszać w przyjemny sposób.

Myślę że to pozwoli mi o czymś zapomnieć a jednocześnie wykonać kawał dobrej roboty.

Edit: Dosłownie przed sekundą dowiedziałem się o czymś co mi bardzo ułatwia sprawę. Co za tym idzie. Czuję się jak… Nie umiem określić mojej radości słowami.

Coś się jednak dzieje

Dłuższa przerwa, wygląda na to że zaniedbuję bloga. W każdym razie przydało by się dodać nowy wpis. Jak widać w adresie zmieniona została domena, oczywiście teraz jest ona jeszcze trudniejsza do zapamiętania, jednak proszę o cierpliwość. Niebawem mam zamiar kupić domenę i zmienić nazwę bloga, ze względu na to że domeny takie jak mwl.pl/lenkowski.pl/lenkowski.com są zajęte. Co ciekawe .com jest na sprzedaż, nie mam jednak zamiaru płacić za nią 30000zł! Ludzie sprzedający te domeny muszą mieć ze sobą problemy.

Ostatnio studiuję zagadnienia organizacji projektów, używając książki ‘Sewisy www Projektowanie, tworzenie, i zarządzanie‘. Niby CreaWeb nabyło nowego członka (Łukasz Gad), ale niestety w firmie nic wielkiego się nie dzieje (no może poza kupieniem serwera). Coraz bardziej wątpię w jej sens. Mimo wszystko mam nadzieję że moje obawy się skończą. Jednak Thoro miał jednak rację. Jeśli do tej pory nic się nie działo to czemu coś miało by się stać.

Mój serwis hostingowy przynosi jakieś tam zyski, w przeciwieństwie do bloga (może klikniesz :P). Zachodzą jednak pewne problemy. Zwyczajnie nic się nie dzieje. Mam wolną rękę, mogę robić co chcę. A przecież już miesiąc temu layout strony firmowej był planowany. W takim tempie sądzę że nic się nie stanie. A ja pójdę na studia, a potem sam z kolegami z uczelni otworzę jakiś większy projekt.

Ten wpis może wyglądać na wyżalanie się, jednak sądzę że jeśli ma się do czegoś dojść to trzeba zapierdalać. Chcę żeby to przeczytał mój wspólnik.

« Poprzednia strona