Na zajęcie się czym innym…
Dziś nie zrobiłem tego co zrobić zamierzałem i na czym mi zależało. Czasem jest tak ze o pewnych rzeczach lepiej jednak jest zapomnieć. Może i jest tak w tym przypadku. Nie wiem czy miałbym jakieś szanse, a jeśli nie to nawet lepiej. Może i sam w to nie wierzę? W każdym razie czas przejść do konkretów. Postanowiłem napisać vigila od nowa.
- Ma być to program w pełni obiektowy,
Czyli bazujący na głównej klasie (class i extends). - Zmieniam filozofię.
Bez sensu pisać coś gigantycznego. Teraz mam zamiar napisać coś co ma tylko potrzebne opcje, a dopiero potem zająć się dodatkowymi pierdołami. - Benchmarking.
kolejnym celem tak zbudowanego vigila będzie napisanie bardzo zoptymalizowanego silnika tak żeby można to było potem edytować i ulepszać w przyjemny sposób.
Myślę że to pozwoli mi o czymś zapomnieć a jednocześnie wykonać kawał dobrej roboty.
Edit: Dosłownie przed sekundą dowiedziałem się o czymś co mi bardzo ułatwia sprawę. Co za tym idzie. Czuję się jak… Nie umiem określić mojej radości słowami.
Comments(2)