Archive for wrzesień, 2008

Nowe postanowienia

Wczoraj zainstalowałem linuxa ubuntu 8.04 i pozbyłem się windowsa a także wszystkich zbędnych plików. Trzeba przyzwyczajać się do nowych środowisk. Na początku, nie powiem, nie jest łatwo, ale mimo to warto jednak przejść na linucha (chyba że życie bez gier dla Ciebie nie istnieje…). Postanowiłem zająć się pisaniem nowego bloga. To plan, ale mam nadzieję że wyjdzie. W internecie nie można znaleźć już tak perfekcyjnych stron (blogów) jak perfection or vanity a wydaje mi się że zapotrzebowanie na takie coś ciągle rośnie, gdyż coraz więcej osób zakłada własne blogi i chce czytać nowe (np. mój kolega jogi). Myślę że byłbym w stanie pisać ‘mądre’ artykuły raz na 2 tygodnie, więc może coś by z tego ciekawego wyszło. Nie wiem jednak czy sam dam sobie radę, dlatego puki co muszę napisać kilka artów dla siebie i dać je znajomym do oceny. Jak narazie muszę się zająć konfiguracją nowego systemu (coś mi eclipse szwankuje), więc narazie.

Google zaczyna indexację głosu w filmach…

Google chyba nigdy nie przestanie nas zadziwiać. Niespodziewany chrome, tłumaczenia strona na żywo, dodatki o których połowa ludzi nie wie. A teraz? Coś nowego i jeszcze ciekawszego. Google zaczyna indexację głosu. Co to znaczy? To że niebaweb będziemy mogli wpisać w google tekst który wysłaliśmy na youtuba w formacie nagrania audio, a ten znajdzie odpowiedni film! Narazie możemy zobaczyc co mówili kandydaci na prezydenta ameryki. Google Audio Indexing to przyszłość.

iFotos.pl radzi sobie coraz lepiej.

Darmowy hosting fotek, projekt na dwa dni. Cel? Sprzedaż strony na allegro. I tak mogła by się zakończyć moja przygoda z iFotosem, nie wnikając w to że po drodze znalazłem nie jednego dowcipnisia któremu nie udało się wgrać żadnego szkodzącego pliku (nie licząc pierwszego dnia - słabe zabezpieczenia). Dostał bym za to kilka złotych (zapewne 200 lub niewiele więcej). Jak jest dziś? Czy opłaciło się wydać 100zł za zmianę właściciela i przekazanie wszystkich praw autorskich mojej firmie? Właśnie o tym chciał bym dziś napisać.

Reklamy google, dla kogoś kto prowadzi bloga to nic wielkiego. Nic? No dobra są blogi które moze ciągną z tego trochę więcej kasy, ale są to bardzo znane strony na które wchodzi masa ludzi. A co z tymi mniej znanymi? No cóż mój blog nie dostarcza dużych dochodów. Co prawda teraz (po zmianie hostingu) jest nieco lepiej to, ale i tak nie jest to świetne źródło dochodów. Można więc pomyśleć ze reklamy google nie są dobrym źródłem dochodów… A jednak.

iFotos.pl - jeden z najszybszych dzięki prostocie i działaniu serwera hosting obrazków zaczyna przynosić naprawdę miłe dochody. Minęło 17 dni od września, a google adsense już dostarcza ciekawe fundusze. W ciągu tak krótkiego czasu dorobiłem się aż 43$. Cena kliknięcia w reklamę wynosi dolara, a więc jest to spora stawka. Mimo to powoli zaczyna nam brakować transweru (chciałeś po promocji? no to masz za swoje :P ) w każdym razie bardzo przyjemnie jest obserwować jak wygląda wzrost pozycji w google, jak wielu użytkowników odwiedza naszą stronę, jak wielu allegrowiczów kożysta z naszych usług.

Chcemy zatem zrobić coś dobrego i ulepszyć ifotos.pl o kilka fajnych opcji, tak więc już niebawem pojawią się:

  • galerie
  • upload spakowanych plików na serwer*
  • jeszcze większe przyśpieszenie działania
  • i kilka opcji dodatkowych pochowanych tak by was zachwycić.

Życzymy sobie powodzenia i mamy nadzieję że nasze nowe projekty bedą sie cieszyć jeszcze większym powodzeniem.

Na zajęcie się czym innym…

Dziś nie zrobiłem tego co zrobić zamierzałem i na czym mi zależało. Czasem jest tak ze o pewnych rzeczach lepiej jednak jest zapomnieć. Może i jest tak w tym przypadku. Nie wiem czy miałbym jakieś szanse, a jeśli nie to nawet lepiej. Może i sam w to nie wierzę? W każdym razie czas przejść do konkretów. Postanowiłem napisać vigila od nowa.

  • Ma być to program w pełni obiektowy,
    Czyli bazujący na głównej klasie (class i extends).
  • Zmieniam filozofię.
    Bez sensu pisać coś gigantycznego. Teraz mam zamiar napisać coś co ma tylko potrzebne opcje, a dopiero potem zająć się dodatkowymi pierdołami.
  • Benchmarking.
    kolejnym celem tak zbudowanego vigila będzie napisanie bardzo zoptymalizowanego silnika tak żeby można to było potem edytować i ulepszać w przyjemny sposób.

Myślę że to pozwoli mi o czymś zapomnieć a jednocześnie wykonać kawał dobrej roboty.

Edit: Dosłownie przed sekundą dowiedziałem się o czymś co mi bardzo ułatwia sprawę. Co za tym idzie. Czuję się jak… Nie umiem określić mojej radości słowami.

Coś się jednak dzieje

Dłuższa przerwa, wygląda na to że zaniedbuję bloga. W każdym razie przydało by się dodać nowy wpis. Jak widać w adresie zmieniona została domena, oczywiście teraz jest ona jeszcze trudniejsza do zapamiętania, jednak proszę o cierpliwość. Niebawem mam zamiar kupić domenę i zmienić nazwę bloga, ze względu na to że domeny takie jak mwl.pl/lenkowski.pl/lenkowski.com są zajęte. Co ciekawe .com jest na sprzedaż, nie mam jednak zamiaru płacić za nią 30000zł! Ludzie sprzedający te domeny muszą mieć ze sobą problemy.

Ostatnio studiuję zagadnienia organizacji projektów, używając książki ‘Sewisy www Projektowanie, tworzenie, i zarządzanie‘. Niby CreaWeb nabyło nowego członka (Łukasz Gad), ale niestety w firmie nic wielkiego się nie dzieje (no może poza kupieniem serwera). Coraz bardziej wątpię w jej sens. Mimo wszystko mam nadzieję że moje obawy się skończą. Jednak Thoro miał jednak rację. Jeśli do tej pory nic się nie działo to czemu coś miało by się stać.

Mój serwis hostingowy przynosi jakieś tam zyski, w przeciwieństwie do bloga (może klikniesz :P). Zachodzą jednak pewne problemy. Zwyczajnie nic się nie dzieje. Mam wolną rękę, mogę robić co chcę. A przecież już miesiąc temu layout strony firmowej był planowany. W takim tempie sądzę że nic się nie stanie. A ja pójdę na studia, a potem sam z kolegami z uczelni otworzę jakiś większy projekt.

Ten wpis może wyglądać na wyżalanie się, jednak sądzę że jeśli ma się do czegoś dojść to trzeba zapierdalać. Chcę żeby to przeczytał mój wspólnik.